SZUKAMY PRZYJACIÓŁ! PDF Drukuj Email
Utwory - Opowiadania
Wpisany przez PRZEMYSŁAW KONIECZNY   
Wtorek, 24 Luty 2009 14:15


SZUKAMY PRZYJACIÓŁ!

01.11.1988R.

W długie noce zimowe szukamy przyjaciół, przeglądając kroniki i czytając cudze listy. Stoimy, bo przecież trzeba coś robić; czasem krzykniemy jakieś zdanie lub wyczytany frazes. Powoli stajemy się posągami. Uśmiechamy się do swoich myśli, utożsamiamy się ze swymi idolami, stajemy się egzekutorami ideałów- i tak powoli wpadamy w egoizm.
Cisza wokół nas jest niczym pustynia lodowa. Napawa nas lękiem i unosi nasze serca w bezgranicznej wielkości. Wpadamy w martwotę i cieszymy się, że to taki niewinny nałóg. W wędrówce do serc natykamy się na mury, gdzie napisano białą kredą: ZAKAZ PRZECHODZENIA!
Dziwimy się starym zasadom dzięki, którym przecież żyjemy. Chcemy, by wybuchła rewolucja, by zmieniło się wszystko wokół nas i w chwili pożaru kryjemy się w czeluściach milczenia. Błagamy ze łzami w oczach o trochę ciepła ludzkich rąk. Pragniemy kochać wszystkich podczas, gdy nasze dusze z lubością oddają się kolejnym przypływom. To nic, że nasze sumienie mówi co innego niż usta? To nic, że wciąż gramy udając innych niż jesteśmy?
Szukamy przyjaciół, a jednocześnie stajemy się zakłamani. Oburzamy się na akty przemocy, a sami pierwsi podnosimy kamień. Walczymy o dobro na świecie, a wciąż między nami panuje podział. Głosimy hasła płynące z głębi duszy, a jednak ulegamy czarowi materii. Żyjemy w dwóch światach; dwóch różnych umysłach, a każdy z nich jest ogłupiały drugim. Tak naprawdę nie ma nas. Czy boimy się stanąć przed lustrem i powiedzieć do tego na szklanym ekranie: Ty zdrajco!? A może czekamy, by ktoś z zewnątrz przyznał się do swoich i cudzych błędów, a my go dobijemy, by w chwilę później płakać po nim?
Szukamy przyjaciół, żądamy tolerancji i zrozumienia, a sami kryjemy się za barykadą własnych przewinień. Z lubością chowamy do szufladek tych, których znamy z otoczenia; często nie wiedząc lub nie chcąc wiedzieć, że tkwimy w jednej z nich już od dawna. I tak powstaje błędne koło paranoi. Tak się rodzi niechęć i nienawiść, podczas gdy obok umierają niewinne dzieci, bo zabrakło im chleba.
Szukamy przyjaciół, by wysłuchali naszych skarg, by tulili nasz żal i płakali razem z nami. Lecz, gdy za rogiem natkniemy się na wyciągniętą do nas dłoń; czy to litosną , czy proszącą o litość, odwracamy się obojętnie i odchodzimy. Ze składek członkowskich tworzymy sobie prezenty na wojnę i czekamy, by ktoś je nam wręczył.
Czy nie rozumiesz, że świat należy naprawiać od siebie?
Czy nie rozumiesz, że ty musisz walczyć przede wszystkim ze sobą?
Szukamy przyjaciół i przeklinamy wszystkich. Serca zamieniły się w głazy, które dopiero na dźwięk dynamitu rozprysną się na miliony odłamków. Kto je wtedy poskłada w całość i tchnie w nie nowe życie? I wtedy zrozumiemy, że szukać, nie znaczy znaleźć. I uświadomimy sobie, że nasze życie przegraliśmy: lecz na odwrót będzie za późno.
Zamykamy za sobą starannie drzwi podczas, gdy na ulicach tłumy zawiedzionych wyrywają jeszcze jeden włos z głowy. Codziennie wychodzimy do miasta, z nadzieją witamy nowe twarze, a później wszystko wraca do normy.
Szukamy przyjaciół! W gazetach dziesiątki anonsów, nieprzebrane tłumy zagubionych, samotnych dusz. Ale, gdy wyjdziemy na ulice ten sam tłum, który skarży się w dziennikach jest arogancki i zły. Więc gdzie są ci, którzy nas wołają?
Nasze listy wysłane donikąd- wracają. I wtedy rozumiemy, że jesteśmy jedynymi adresatami własnych myśli.
I już nie szukamy przyjaciół, i nie chcemy nic więcej znaleźć. Zrozumieliśmy wreszcie, gdzie tkwi nasz wspólny błąd....



Motto: „Toniemy w bezsensownym współzawodnictwie, uciekając przez elektryczny labirynt ze słuchawkami walkmana na uszach. To środek antykoncepcyjny na niepożądaną rozmowę. Bezpieczni w morzu własnych kłopotów....” ( fragment utworu „ Fugazi” Marillion)

 

Zmieniony: Wtorek, 24 Luty 2009 15:26
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 

Imieniny


5 Lutego 2012
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Agata,
Aga, Albin, Izydor,
Jakub, Jan,
Justynian, Paweł,
Piotr,
Strzeżysława
Reklama:
Reklama
Reklama: