[Codziennie nabieram w dłonie...] PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez Anna Kozłowska   
Sobota, 14 Marzec 2009 11:37


Codziennie nabieram w dłonie chłodną morską wodę
codziennie podziwiam wysp zielonych dziewiczą urodę
przemierzam plaże złocistym kocem  spowite
jestem codziennie, z każdym wieczorem i każdym świtem.
Bosymi stopami masuję wilgotne belki pomostu
obrysowuję wzrokiem brunatne połacie wodorostów
muskam każdą muszlę wyniesioną z piersi morza
jestem codziennie, jak ranna i wieczorna zorza.
Wznoszę się ponad lazur bezmiaru morskiej topieli
brodzę w łagodnych chmurach horyzontu imaginacji
spoglądam jak w tafli moje martwe oblicze się ścieli
spoglądam jeszcze raz dokoła...
to tylko wielki świat na małej ilustracji.

 

Konkurs

 {mxc}

 

Zmieniony: Środa, 01 Kwiecień 2009 14:30
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 

Imieniny


5 Lutego 2012
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Agata,
Aga, Albin, Izydor,
Jakub, Jan,
Justynian, Paweł,
Piotr,
Strzeżysława
Reklama:
Reklama
Reklama: