Moje perełki PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez Henryk Longin Rogowski   
Wtorek, 17 Marzec 2009 01:29


Filozfia zycia Los 

Gdy przegrałaś los,
nie szlochaj,
mów mądre słowa
rozumem kochaj.

Nie rań słowem,
myśl co mówisz,
bądź teraz inna
miłości nie zgubisz.

Ta odeszła, może przyjdzie nowa,
los daje ją ponoć w darze,
rozumiesz, bądź szczęśliwa,
pójdę już, ja też o szczęściu marze.

A jeśli znów powiesz,
miłość zawiniła,
pogrzebiesz ją,
będziesz nadal w uczuciach błądziła.

Nie miałem nic do ukrycia,
to moja cała – Filozofia Życia.

Filozofia życia cd. - życie

  Sypie śnieg
wiara zachmurzona
myśli nierozsądkiem okiełznane
drążą, chcą widzieć nieznane
przeglądają przeszłość
przecież minęła
 dostrzegają cienie wątpliwości
 boli, nieskończoność złości
nie znajdziesz sensu, szukasz motywacji
droga donikąd
u jej kresu nie znajdziesz wiary
jesteś złudą owiana,
owoc… niedojrzały, a stary?
Myśl uporczywa, wciąż niewiara
czy to nagroda, kara?
Błądzić, wertować , to było
będzie, ciekawsze o wiele…
życie, życie niezbadane życie…
a ja, twój los, tak tobie je ściele.


Filozofia życia cd

Łza?... skądże ona?
Dokoła zieleń, smutku nie przesłoni,
a tu los rozwarł wasze ramiona,
miłość zatonęła w pomrocznej toni.

Łza?... skądże ona?
Wszak razem zdążaliście do kresu istnienia,
wierzyliście, że rozsądek dumę pokona,
pozostały słowa... tęsknię,
i cudowne wspomnienia.

Zapisane na zawsze, wyryte w pamięci,
byliśmy razem, teraz Ty i ja płakałam,
potrzeba było tylko trochę chęci,
by wyrzec słowo, przepraszam,
nie chciałem, nie chciałam.


Życie i pisanie

Gdy piszę, dotykam zmysłem przestworzy,
jak ptak unoszący na skrzydłach, sięgam po słowa,
lecą do mnie, a myśl je tworzy,
życia na pisaniu, już przeszła połowa.

Jak ptak, szybujący ponad kresem mórz,
gonię za słowem, chciałbym piękna dodać światu,
zawsze coś szepce do mnie, poeto twórz,
porównuj swoje słowa do rajskiego kwiatu.

Jak ptak, szukam słów na niebie zszarzałym,
gdy słońce zajdzie za pierzaste chmury,
sięgam wzrokiem, zmysłem niebywałym,
by wreszcie dostrzec, wiersza kontury.

Jak ptak, by przeżyć żeru wypatruje,
tak ja, lecę, gonię za słowami,
i choć słowo pod piórem jęczy, popłakuje,
ja ciągle piszę, by zostało z Wami.

Taka już jest moja dola, człowieka.
Ciągle coś piszę, potrzeba mnie goni,
wiem, że na to słowo, ktoś na świecie czeka,
może Ty, może on, a może i Oni?


Powiedz jaka jesteś


Powiedz mi sama jaka jesteś
W jakie los ubrał Cię szaty
Abyś w cudowności, a może w miłości
Poszła ze mną w inne światy

Wobec ciebie słów nie znajduję
ta przypadłość trwa odwiecznie
Oblicze Twoje niczym lazur nieba
Z którego spływają promienie słoneczne.


Kiedyś ziemia zadrży, pogrąży ją ciemność
Może się rozpadnie, w niebycie zaginie
A twarz Twoja, nieskazitelny cud
pogrąży się w mrocznej, przeklętej ruinie

Przedtem zalśnisz, rozbłyśniesz
cudowną nagością swego łona,
wlejesz mi w serce czarę słodyczy
gdy rozpromieniony wezmę Cię ramiona

Będę pił z Twych ust,
słodycz, bo tego mi trzeba
Ogniem miłości wstrząsnę świat
nawet za Tobą pobiegnę do nieba.

Będziemy musieli razem znieść
Szary dzień i ten w rozkwicie
Ja Tobie oddam hołd i cześć
I do tego dodam swoje życie

Gdy włosy platyną pokryją Ci skroń
bawił się będę ich cudownym splotem,
Bezwolnie czuł ciała Twego woń
I może mnie już nie być potem

Widząc taką twarz, jakże odejść znów
Porzucić rozkoszy nieziemskie obszary
Pewnie nie odejdę, choć brak mi słów

Bo odejść
to byłaby kara nad kary

Powiedz sama jaka jesteś
Z pewnością jesteś mego serca

królowo!

Zawsze polegnę u Twych stóp,
byś mnie kochała ciągle na nowo.

 

Katyń... W hołdzie poległym 


Kiedy ci synku, o Katyniu
całą prawdę obnażę
będziesz moimi słowami otwierał
 polskie na wschodzie cmentarze.

Kryjące się w lasach krzyże i mogiły
usłyszysz krzyki, co im towarzyszyły, nie z buty
będziesz chciał przekląć wrogie nam siły
zrozumiesz pogardę dla ludzi i naszych pokuty.

Kiedy ci synku powiem, to co skryte
jakie Oni doznali blizny
ułożysz sobie sam z tych liter
miłość do jedynej swej Ojczyzny.

Kiedy ci synku, o Katyniu
całą prawdę pokaże
będziesz zawsze pamiętał,
gdzie są nasze blizny -
  tam, gdzie na wschodzie polskie cmentarze.
 

Zmieniony: Czwartek, 25 Czerwiec 2009 11:42
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 19 gości 

Imieniny


5 Lutego 2012
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Agata,
Aga, Albin, Izydor,
Jakub, Jan,
Justynian, Paweł,
Piotr,
Strzeżysława
Reklama:
Reklama
Reklama: