Sen (z cyklu miasto) PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez Bożydar Jefrem   
Poniedziałek, 23 Marzec 2009 00:32


drżało słońcem szkło w taflach miasta ,

hełmy katedry wbijały drapieżne iglice

w bezkształt nieba,

bogini rzeki szczekliwym  językiem

lżyła spinacze mostów,

młyn z wyrwanym sercem koła

jednak mełł granity posągów,

popiołem spalonych parków

martwy książę wyznaczał granice

swego palatium.

 

mgła zstąpiła objawieniem nagłym

tuląc  w nieporadnym uścisku

rozgoryczone widma

w pył skruszonych budynków,

pyszne mury gotyckich kościołów

wibrowały  w śmiertelnej febrze ,

młode szczury z fosy wyległy

czekając na końcowy akt zgonu.

.

 

nierealność obrazów i zdarzeń,

paletę barw absurdu

podkreślały zdecydowanie:

nieprecyzyjny rysunek ulic,

ironicznie wygięta tęcza,

drwiące oczy kota

zwiniętego u stóp Wrocławia.

Zmieniony: Poniedziałek, 23 Marzec 2009 12:01
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości i 2 użytkownik 

Imieniny


19 Maja 2012
Sobota
Imieniny obchodzą:
Augustyn, Celestyn,
Iwo, Mikołaj,
Pękosław, Piotr,
Potencjana
Reklama:
Reklama
Reklama: