| Z przesłuchania oskarżonego L. |
|
|
|
| Utwory - Poezja | |||
| Wpisany przez Bożydar Jefrem | |||
| Niedziela, 29 Marzec 2009 22:35 | |||
|
Owszem byłem w rajskim ogrodzie, lecz oznajmiam wszem i wobec: nie kusiłem Ewy jabłkiem, dla mnie też nie było zbyt wygodne by ludzie posiedli wiadomości dobrego i złego (szczególnie chodzi o to pierwsze);
I dlaczego miałbym być wężem? (nawiasem mówiąc nie pojmuje tych uprzedzeń w stosunku do niektórych zwierząt); powiem że po prawdzie, choć pewnie zabrzmi to nie skromnie, w swojej postaci na kusiciela nadaję się bardziej.
Mam przysiąc na… biblię? wolne żarty panowie sędziowie, przecież to będzie niezbyt zobowiązujące że tak oględnie powiem.
Na tym zakończono przesłuchanie dnia ósmego, miesiąca maja, roku (Tu tekst nieczytelny), następna rozprawa odbędzie się nie wiadomo kiedy, z powodu opętania składu sędziowskiego.
{mxc}
|
|||
| Zmieniony: Czwartek, 02 Kwiecień 2009 12:29 |










