|
Utwory -
Poezja
|
|
Wpisany przez Henryk Longin Rogowski
|
|
Wtorek, 07 Kwiecień 2009 13:27 |
Na skraju wydumanego życia zatrzymałem się u kresu drogi zabrakło mi wiary, jak wody do picia stałem się w wiarę ubogi.
Fakty życia mnie przytłoczyły słowa raniły, niczym ostrze miecza dobre dni, jak sen się skończyły teraz wiem, jaka bywa dola człowiecza.
Na skraju wydumanego życia zatrzymałam się u kresu drogi nie mogłam zrozumieć współnego pożycia dziś jestem, pełna pokory i trwogi.
Chciałabym cofnąć czas, lecz to nie proste raniłam słowem, wzrokiem, podejrzeniem za dużo było błędów, były dość ostre, człowiek pozostał dla mnie wspomnieniem.
Na granicy wydumanego życia, dziś pustka sroga, dużo krzywd, mało zrozumienia. Pomyśl człowieku, nim kogoś ocenisz jak wroga bo zostaną ci po nim, tylko wspomnienia. seven. nareszcie, wszystkie moje ksiazki do nabycia po 5 zlotych, link: http://wydaje.pl/users/profile/1454
|
|
Zmieniony: Środa, 11 Kwiecień 2012 13:36 |