Patrząc przez własne okulary PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez BARBARA MAZURKIEWICZ   
Niedziela, 31 Maj 2009 05:17


Nie wiedziałam, że pisanie wymaga tyle podróżowania.
Dojrzała i bogatsza o wszystko co po drodze wysiadam
tu gdzie wciąż kłótnie i swary. Przywożę pamiątki
z ulic świata – lubię te moje słodkie tobołki, stan spełnienia
i przemijania. Wszystko na wstecznym – drgające kłamstwa
gaszone prawdy i wciąż otwarty bilet do następnej podróży.

Na morzu, wśród dzikich traw, na pierwszym śniegu
mijają dni, noce w cztery oczy. Ktoś zapyta o moje
plany, historie a ja zaprzyjaźniłam się z wszystkim
co wydarzyło i wydarzyć się może w międzyczasie.

Miną lata, życie nabierze wiatru, rozwinie żagle, poznam
szczegóły – każdą ścianę labiryntu. Wtedy objadę raz jeszcze
dookoła ziemię by nic nie pozostało niedotknięte.

 

Konkurs

 {mxc}

 

Zmieniony: Czwartek, 04 Czerwiec 2009 20:20
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 

Imieniny


19 Maja 2012
Sobota
Imieniny obchodzą:
Augustyn, Celestyn,
Iwo, Mikołaj,
Pękosław, Piotr,
Potencjana
Reklama:
Reklama
Reklama: