| Obejmując ramionami ciszę |
|
|
|
| Utwory - Poezja | |||
| Wpisany przez BARBARA MAZURKIEWICZ | |||
| Poniedziałek, 15 Czerwiec 2009 08:37 | |||
|
Tego roku lipiec pulsował miękkim dotykiem.
Mówiłeś, że jestem twoim pragnieniem, że pachnę różami i miętą. Sięgnąłeś owocu - zanim szpaki wykradły do reszty. Byłam taka naga w twoich rękach. Już świt, pora się obudzić - niepotrzebne moje srebrne włosy. Masz teraz inne słońca. Daremna czekałam na ciebie do zmierzchu aż wiatr zerwał łepki stokrotkom.
|
|||
| Zmieniony: Poniedziałek, 15 Czerwiec 2009 13:39 |










