| Z poezją wśród zwierząt |
|
|
|
| Utwory - Poezja | |||
| Wpisany przez Piotr Plichta | |||
| Czwartek, 25 Czerwiec 2009 08:11 | |||
|
Z poezją wśród zwierząt
Większość ojczystej fauny Doznaje w Polsce wzgardy. Tymczasem mucha z Gdańska Jest lepsza niż hiszpańska!
Statystyczna pszczoła Jest żwawa i wesoła. Pszczoła zaharowana Powinna pić kawę z rana.
Leniwiec zawisnąć może Tylko na Wschodnim Timorze. W Polsce zwisłego leniwca Natychmiast zgarnia policja.
Szczur przeszkolony wojskowo Roznosi pocztę frontową. Zwykły, cywilny szczur Roznosi plamisty dur.
Łoś, zwierzę nieciekawe, Przez cały dzień żre trawę. Tylko co piąty łoś Ma w sobie owo coś.
Typowa polska mucha, Gdy zdechnie, już się nie rucha. Tylko trzy procent much Powraca jako duch.
Nie trzeba bać się wilka, (Chyba że jest ich kilka); Wilk na autostradzie Rzadko poluje w stadzie.
Przeciętna polska ryba Jest tłusta i leniwa. Dopiero gdy zakochana Pływa jak zwariowana.
Każda poważna wiewiórka Między drzewami furka, Ale wiewiórka śmieszka Łatwiej wyżebra orzeszka. W tej bajce morał drzemie: Poeto, zejdź na ziemię.
P.Plichta
{mxc}
|
|||
| Zmieniony: Czwartek, 25 Czerwiec 2009 10:11 |









