Kiedy lipiec zasypuje piaskiem kraby PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez BARBARA MAZURKIEWICZ   
Sobota, 04 Lipiec 2009 14:43


 
*
Nawet, jeśli nie zobaczysz upragnionych plonów swego zasiewu,
możesz zobaczyć coś, co czasem bywa bardziej istotne. Zamiast owoców
- nadzieję możliwości i spełnienia w oczach drugiego człowieka.
*


Ileż to już lat, konsumuję cię życie; w przaśnym chlebie,
popijając kroplą dżdżu. Uważnie słucham,
wciąż ufam - choć nie zawsze
melodia niesie echem.

Myślę, że dobry bóg da się jeszcze udobruchać
i podaruje kilka teorii;
nie wiem gdzie byłoby lepiej, w wodzie czy na lądzie
- dwa do przodu, jeden w tył (?)

Sięgam po ciebie każdym brzaskiem.
To co odchodzi, wierszem powraca
bo najbardziej boję się nicości.
Dojrzewam
- do kształtu siewcy mego losu.
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 12 gości 

Imieniny


19 Maja 2012
Sobota
Imieniny obchodzą:
Augustyn, Celestyn,
Iwo, Mikołaj,
Pękosław, Piotr,
Potencjana
Reklama:
Reklama
Reklama: