RIP PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez Bożydar Jefrem   
Poniedziałek, 03 Sierpień 2009 23:47


Bez słów wyniosłych

(nie licząc tych za które zapłacono),

bez znaków wieszczych,

obwieszczeń na słupach i parkanach,

ot tak po prostu się wypełnił,

z rana.

 

Kurz i ziemia, mogą być łzy

lecz niekoniecznie, żaden to dramat,

najwyżej opera mydlana, rzecz zwyczajna

jak zgasić światło, zakręcić wodę

aby się nie przelała.

 

Upał i kwiaty, może nawet szczerze,

krople potu szarfą obcierane,

jedno mądre zdanie, po łacinie

niestety i wyświechtane.

 

Ach, jeszcze by można rzec:

„do widzenia”,

ale czy aby na pewno to nadzieja?

 

Zmieniony: Wtorek, 04 Sierpień 2009 09:34
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 

Imieniny


19 Maja 2012
Sobota
Imieniny obchodzą:
Augustyn, Celestyn,
Iwo, Mikołaj,
Pękosław, Piotr,
Potencjana
Reklama:
Reklama
Reklama: