| Dzielnica |
|
|
|
| Utwory - Poezja | |||
| Wpisany przez Bożydar Jefrem | |||
| Sobota, 31 Październik 2009 01:10 | |||
|
Uliczni sprzedawcy brzydoty bezwstydnie sprzedając się za kromkę chleba, łyk wina, posądzani o skrajny ekshibicjonizm, wiedzą, że dwadzieścia lat, oprócz wolności, nie przyniosło im nawet nowych orderów na dumnie wypiętych pośladkach.
Heroiniczni rycerze nabrzmiali w okolicach kroku w zmoczonych zaułkach poszukują smoków, smarują skrzypiące zbroje zjełczałym smalcem, krztusząc się tanim dymem marzą o podium, (niektórzy tylko o dobrym środku antykorozyjnym).
Tanie kobiety w pocerowanych sukienkach nie mają właściwie nic do zaoferowania, zrezygnowane nie spoglądają na mężczyzn, dziś, gdy nimb można kupić, za znacznie mniej niż trzydzieści srebrników, któż z własnej woli chciałby zostać męczennikiem?
Smoki ironicznie uśmiechnięte bacznie obserwują, zza barbakanów pilnie strzeżonych osiedli, swoich blaszanogłowych prześladowców, choć czas dziewic przeminął bezpowrotnie jeszcze co nieco uszczkną z tego tortu.
|
|||
| Zmieniony: Niedziela, 01 Listopad 2009 14:09 |










