| chmury utyskujące powoli za słońcem |
|
|
|
| Utwory - Poezja | |||
| Wpisany przez Grzegorz | |||
| Czwartek, 12 Listopad 2009 20:18 | |||
|
modlę się do bezsilności bo kompromis jest tylko mrowieniem w palcach żeby zrobić tak jak dla mnie ale żeby wyglądało jak jej boli, boli mnie ale trzeba do bólu dalej rozłożone w niesmaku ręce modlą się do bezsilności klnąc pod nosem odbiegające chwilę patrzę za uciekającymi we mgle i gasnę +++ podpatruję innych, inni to tacy co nie znam jak oni to robią a też tak powinienem +++ modlę się do bezsilności padam krzyżem nie mając siły na inną pozę tworzę echo ciała obijające się po filarach bo umarła filia mojego serca umarło wszystko prócz strach +++ modlę się do bezsilności upajam dowolnością znaczeń streszczam analizę do słowa tratwa dryfująca wodospadem w dal
|
|||
| Zmieniony: Piątek, 13 Listopad 2009 11:02 |









