przed wynikiem PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez Grzegorz   
Czwartek, 24 Grudzień 2009 23:16




kolejny rok jak z bitch-a strzelił w pysk
boli rozdrapana rana nie zagoi się, ropa wycieka, łza przemywa i boli
kurewsko




biologiczni rodzice rozbierani do kości
betonowe oblicza miejscowości na południowym centrum polski
rozpierdolone obliczenia tego co najprościej
najlogiczniej czy bez związku po prostu daj być
sam sobie a osoby trzecie mogą tyle zrobić
co czekać aż zarobisz i im rzucisz ochłap jako lek
panaceum na codzienność i długi
długi ich rachunek a cyferki nieubłaganie biegną coraz dalej ideału
coraz mniej szans na dostrzeżenie zera

lisy mają nory
ja nie
mieszkam na dachu, przyjmując za trafne słowa z radia nrd
"lepiej mieszkać na dachu niż w domu zamętu"

noce na ławce czy na ziemi niczyjego parku
poranki budzone cudzonosem psa
i właściciel co przeprasza patrząc na starszego ledwie o kilka lat
i właściciel co czuje współczucie i strach
i dobrze, może się zastanowi zanim skończy tak jak ja
sam

patrzę dla dziś w twarz
mdli aż
rzygam na lustro
wycieram się
idę spać
Zmieniony: Niedziela, 27 Grudzień 2009 13:34
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 

Imieniny


5 Lutego 2012
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Agata,
Aga, Albin, Izydor,
Jakub, Jan,
Justynian, Paweł,
Piotr,
Strzeżysława
Reklama:
Reklama
Reklama: