| Rozstanie |
|
|
|
| Utwory - Poezja | |||
| Wpisany przez Anna Kozłowska | |||
| Wtorek, 05 Styczeń 2010 16:31 | |||
|
Niespokojnie, w półśnie mrużę powieki wyostrzam słuch byś nie odjechał tak po prostu chcę zatrzymać tę chwilę, by trwała na wieki choć już odchodzisz na drugą stronę mostu.
Pocałunkiem uśmierzasz ból, który zadałeś ciepłą dłonią zbierasz łzy z mojej twarzy wybaczam ci wszytsko, nawet to,że mnie nie kochałeś choć nadzieje złudne, serce ciągle marzy.
Jak na szpilkach usadzona wyczekuję chwili pusta przestrzeń po tobie zimna się ostała choć słońce w oddali już ku mnie się chyli dopóki się nie ujrzę w oknie będzie stała.
Sama łzę ocieram skostniałą od mrozu dłonią na szybie zostawiam oddech już ostatni twoje silne ramiona już mnie nie osłonią choć i bez nich pozostaję w matni.
|










