jest kilka powodów dla których... PDF Drukuj Email
Utwory - Poezja
Wpisany przez Grzegorz   
Niedziela, 30 Maj 2010 09:53





...wolałbym nie czuć miłości do nieznajomej

czuję się bezbronny, a ta nie auto 
sugestia sprawia że mój świat 
zaczyna składać się w pudełko 
a ja panicznie boję się znaleźć się w nim 


 zimno 


gdybym miał pewność że to z tobą chcę patrzeć jak budują się drzewa 
jak las odnawia to co połamały częste i potężne burze (mimo że lepiej nie pamiętać, już nie) 

gdybym miał pewność że twoje słowa nie są tylko artykulacją zbędną 
to zakochałbym się w tobie jawnie. 


pannie naan


piątkowe wieczory będące niedzielnymi porankami 
to ja i jedenasta plaga na dzielnicy w bólu nóg i spływającym śniegiem w czerwcowe gardło 

niedzielny wieczór wschodzącym słońcem dotyka parapetu 
budzę się; nie lubię budzić się sam 
więc śpię z kolegą; i nie rozumiem dlaczego myślę o tobie 
później jest papieros, zielona herbata z jakimiś owocami i sała 
(myśl myśl) 
ta 


wychodzę. miękkim krokiem w betonowy krajobraz 
w pejzaż postkomunistycznej stolicy który jest smętny i wtedy nie ty 
tylko pogruchotane kamienice łodzi przy swoich zgrabnych sąsiadkach zaprzątają mi głowę 
na chwilę 


bądź przy mnie zbierając jesienne liście które rozsypują się na delikatnym wietrze 

w okruchy 

pieść mnie po zaciśniętej pięści i niech otworzy się by wypadł wyraz 
bezsilności 
patrz w moje oczy i zobacz to co chcę 
widzisz 

strącam kolegę, wrzucam go w przepaść na twardy grunt podłogi 
i wtulam się w ciebie... 

poniedziałkowy poranek, budzę się sam
Zmieniony: Piątek, 25 Czerwiec 2010 21:10
 


Pokaż inne publikacje tego Autora..

Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Nie pamiętasz nazwy?
Załóż swoje konto!

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 

Imieniny


5 Lutego 2012
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Adelajda, Agata,
Aga, Albin, Izydor,
Jakub, Jan,
Justynian, Paweł,
Piotr,
Strzeżysława
Reklama:
Reklama
Reklama: