|
Utwory -
Inne
|
|
Wpisany przez Adam Pietras
|
|
Czwartek, 19 Marzec 2009 21:47 |
Jednym uchem wlatuje a drugim wypada - z powodu moich oczu (które potrafią taką okulistyczną figurę "rozbieżny zez"), bo jedno patrzy na obraz a drugie naświetla krople opadające na struny w granatowej pieczarze. One rezonują z pryzmatami w które wpada światło odbijane od wody w zależności od tych wszystkich czynników jak ułożenie pryzmatu zależne od rezonansu zależnego od kropli (etc.) wyświetlane są obrazy, które odczytuje się jak przyszłość z fusów. I to nie szkodzi kiedy wyżymam brudną wodę z kiblowej ściery, lubię podróże w które zabierają mnie plamy benzyny na ulicy i śmieję się gdy przywalę w coś łbem - Talk And Die. Obwód jest zamknięty.
|